mikołajkowy orkan Ksawery i zwichrowane myśli

ksawery

Nadszedł orkan Ksawery, a z nim śniegi, burze, wichury i zamiecie. Pogoda absolutnie nie sprzyjała spacerom, szczególnie w dużym brzuszkiem i zachwianą równowagą 😉 ale za to bardzo sprzyjała zaszyciu się w domowym zaciszu, przy świecach (bo prąd poszedł z wiatrem w świat), dobrej lekturze i przemyśleniom…

Coraz bardziej czuję mijający czas i zbliżający się koniec pewnej ery. Mam takie nieodparte wrażenie, że muszę jeszcze tyle zrobić, a czasu mam coraz mniej. Prześladuje mnie myśl, że jak nie ogarnę pewnych rzeczy przed narodzinami búhokida, to już nigdy ich nie ogarnę. (mój búho mi to wybija z głowy i postanawiamy sobie, że nie będziemy tymi rodzicami, którzy zatracają się w rodzicielstwie i zamykają w domu zapominając o sobie!)

A do tego co mam do zrobienia w ramach samorealizacji dochodzi jeszcze przygotowanie do bycia mamą i tutaj pojawiło się uczucie, o którym już dawno zapomniałam.. ten stresik przed sesją zimową, kiedy wiesz że się zbliża, wiesz że trzeba zacząć naukę, ale  zawsze  „wyskoczy coś po drodze”, i tak robisz wszystko na ostatnią chwilę… jednakże, w przypadku porodu „due date” jest nieznany, a chcesz się przygotować jak najlepiej… hmm, dlatego po nocach czytam i staram się zdobywać wiedzę na temat opieki nad noworodkiem, potem śnię o tym wszystkim, a rano stwierdzam, że jest tyle różnych teorii, że można by skończyć studia z tej dziedziny, a i tak magistrem się nie zostanie. Bo:

smarować oliwką? nie smarować oliwką?

czyścić uszka? nie czyścić?

myć wodą? myć mydłem?

zanurzać uszka? nie zanurzać?

pieluszki jednorazowe? pieluszki wielorazowe?

odbijać? nie odbijać?

….

i bądź tu mądry!

A przez tego całego Ksawerego zapomniałam o mikołajkach 😦

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s