BLW, rozwojowy krok milowy i cyc..

Przyszedł wrzesień i nas pochłonął! Prawie tak, jakbyśmy poszli do szkoły! Porwał nas wir spraw do załatwienia, zrealizowania i zorganizowania, a dodatkowo nasz Búhokid zrobił krok milowy w swoim rozwoju. To ostatnie sprawiło, że zupełnie straciłam czas dla siebie. Nie jest mi z tym łatwo, a wraz z przesileniem letnio-jesiennym nawet popadłam w lekką chandrę. Ale już mi lepiej, Búhokid śpi, a ja kradnę chwilę i piszę..

Wiele razy słyszałam „zobaczysz jak będziesz miała dziecko, na nic nie będziesz mieć czasu”. Faktycznie ilość czasu mi się skurczyła kiedy pojawił się pisklak, ale przez pierwsze 6 miesięcy nadal miałam trochę czasu pomiędzy karmieniem, a przewijaniem, czy praniem. Po 6 miesiącu, kiedy dieta i ruchliwość Búhokida diametralnie się zmieniły, mój czas zaczął się zmniejszać wprost proporcjonalnie do jego postępów. Przygotowywanie jedzenia, karmienie i sprzątanie po całej długotrwałej „ceremonii”, zajmuje mnóstwo czasu. Dodatkowo maluch siedzi, robi fikołki, zaczyna raczkować, więc trzeba mieć go bardzo na oku. A ponadto, na ubraniach pojawiły się plamy po marchewkach, jabłkach, czy brokułach – nie takie łatwe do sprania. Zrobiło się hardcore’owo, ale co najważniejsze MEGA FAJNIE!!!!

Búhokid uwielbia jeść stałe pokarmy. Stosujemy metodę blw, przeplataną z podawaniem jedzenia łyżeczką. Sprawdza się to wspaniale! Samodzielne jedzenie, sprawia mu kupę frajdy, a karmienie łyżeczką syci! Uwielbia zapoznawać się z kolejnymi smakami i strukturami warzyw, owoców, mięs, pieczywa etc. Rozgniata, ugniata, liże, próbuje. Na początku często się krztusił większymi kawałkami, ale w tej chwili już się to nie zdarza. Nauczył się odkrztuszać i za każdym razem sam sobie z tym poradził, a także nauczył się przemieszczać pokarm w buzi i nie dopuszcza do zakrztuszenia. Je wszystko, i wszystko mu smakuje. Na nic nie ma uczulenia.

fotelik, śliniak – IKEA, niekapek – Nûby, bodziaki – Timberland

Myślę, że to jest idealny sposób na odstawienie od piersi – już zdarzają się dni, że nie chce cyca. A jak już o tym mowa to, dziś karmiąc pisklaka przed snem, naszła mnie pewna refleksja. Zastanawiałam się dlaczego dla matek karmiących piersią, odstawienie jest taką trudną sprawą, przede wszystkim emocjonalnie. Otóż, wydaje mi się, że to chodzi o poczucie, że w każdej sytuacji może zapewnić dziecku przetrwanie. Jeśli znaleźliby się w ekstremalnych warunkach lub niespodziewanej sytuacji, nie musi się martwić o to czy ma wodę, mleko w proszku czy jakiekolwiek inne jedzenie. Już wiem, że dla mnie to nie będzie łatwa sprawa, dlatego od dawna mam założone że karmię do końca października. Oswajam się z tą myślą, przygotowuję do tego Búhokida. A może sam się odstawi?

Tydzień temu Búhokid pierwszy raz stanął w łóżeczku, sam usiadł z pozycji leżącej, zaczął raczkować do tyłu, zrobił siusiu na nocnik i przebił mu się pierwszy ząb. To wszystko stało się jednego dnia – 20 września – zapisuję datę żeby ją uwiecznić!! Chcę zapamiętać każdy ten moment, tym bardziej że robi się ich coraz więcej i postępy pojawiają się niespodziewanie.  Poza tym ten mały urwis jest tak pogodny, że wystarczy jedno spojrzenie na niego i nawet najbardziej nerwowy moment mija. A kiedy dopada chandra, jego uśmiech łagodzi wszystko, a jego śmiech zaraża!!

A jak wyglądały kroki milowe waszych pociech?

jasne body – DKNY , nocnik i dywan – IKEA, szare spodnie – Flawless, skarpetki – coccodrillo

Reklamy

2 thoughts on “BLW, rozwojowy krok milowy i cyc..

  1. Strasznie dużo na raz tego 20 września, jestem pewna że nie zapomnisz!
    Moja Duśka też uwielbiała smakować wszystko i zresztą zostalo to jej do tej pory. Nie wybrzydza – zje to co ma na telerzu i powie mama pycha 🙂
    Pozdrawiam!

    Polubienie

    • Maluch sobie wybrał dzień na pierwsze razy;) Ja mam nadzieję, że mojemu pisklakowi też tak zostanie jak Twojej Duśce z tym jedzeniem. Już nie mogę się doczekać aż powie mama pycha – na pewno daje to kupę radości?:) Pozdrawiam

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s